Poznać mowę, zrozumieć literaturę, poszukać kontekstów – matura z języka polskiego 2018

Poznać mowę, zrozumieć literaturę, poszukać kontekstów – matura z języka polskiego 2018

matura polski 2018

Matura z języka polskiego 2018

Bez względu na to, czy do wyzwań zapisanych w arkuszach egzaminacyjnych podeszli z odwagą Kordiana przemawiającego ze szczytu góry Mont Blanc, czy bliżej im było do lękliwych Papkinów z fredrowskiej „Zemsty”, pierwszy dzień maturalnego maratonu każdemu z uczniów minął pod znakiem zmagań z literaturą i językiem.

Jak co roku, podczas egzaminu z języka polskiego, maturzyści w całej Polsce skonfrontowali trzy lata własnych przygotowań z wymaganiami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, sięgając po wiedzę z zakresu gramatyki oraz po umiejętności uważnego czytania, interpretowania tekstu i formułowania poprawnych i interesujących wypowiedzi pisemnych. Jakie tematy tym razem poprowadziły uczniów ku zdobyciu świadectwa dojrzałości i czy mieli co do nich słuszne przeczucia, zanim pierwszy raz rzucili okiem na arkusze?

Pisemny egzamin z języka polskiego rozpoczął się o godzinie 9:00. Maturzyści, którzy zdecydowali się na poziom podstawowy, w zadaniach sprawdzających umiejętność formułowania dłuższych wypowiedzi pisemnych, spotkali się z „Lalką” Bolesława Prusa oraz wierszem Ernesta Brylla pt. „Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają”, bardzo aktualnym, diagnozującym trudną kondycję człowieczeństwa i wzajemnych relacji międzyludzkich w momencie historycznym, który nie sprzyja budowaniu zaufania i bliskości. Pozytywistyczna klasyka była z kolei okazją do zmierzenia się z tematem rozłąki z drugą osobą oraz tym, jaki ma ona wpływ na nasze postępowanie. Temat wypracowania, które miało powstać w oparciu o fragment dzieła Prusa, z otwartą furtką na odwoływanie się do innych, pokrewnych tematycznie tekstów kultury, brzmiał: „Tęsknota – siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?”

Oprócz pisania rozprawki, maturzyści musieli wykazać się wiedzą sprawdzaną w zadaniach zamkniętych. W tym roku umiejętności z zakresu stylistyki, poszukiwania powiązań pomiędzy tekstami oraz tworzenia streszczeń sprawdzano w oparciu o wiersz „Chleb” Tadeusza Różewicza, epilog „Pana Tadeusza” i nieliteracki tekst pt. „Profesja stulecia”. Egzamin na poziomie podstawowym był spotkaniem ze stylem urzędowym i potocznym, funkcjami porównań w utworach literackich, podstawowymi funkcjami wypowiedzi (czy tekst jest informacyjny, czy wyraża emocje autora?) oraz etykietą językową.

Egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym rozpoczął się o godzinie 14.00 i trwał 180 minut. Abiturienci z odwagą homerowskiego Hektora zmierzyli się z wypracowaniem na jeden z dwóch zadanych tematów. Maturzyści wybierali spośród analizy interpretacyjnej dwóch utworów literackich lub wypowiedzi argumentacyjnej w postaci rozprawki lub szkicu.

Interpretacja porównawcza dotyczyła dwóch wierszy - „Pod Dworcem Głównym Warszawy: Józefa Czechowicza oraz „Nerwy” Cypriana Kamila Norwida. Opierając się na tematyce utworów, w których poruszono kwestię przestrzeni, ludzi i kontrastów związanych z poziomem życia różnych warstw społecznych, zdający mogli zaproponować własną interpretację tekstów literackich.

Decydując się na twórcze wykorzystanie tekstu krytycznoliterackiego Bogdana Zelera „Filozofia a poezja”, uczniowie musieli rozważyć główny problem oraz odwołać się do innych tekstów kultury. Dodatkowo zadaniem maturzystów było znalezienie powiązań między poezją a filozofią oraz zdefiniowanie ich wzajemnych wpływów.

Piątkowe wyzwanie maturalne dotyczące języka polskiego otworzyło długi cykl egzaminacyjny, którego rezultat pozwoli absolwentom kontynuować edukacyjną wędrówkę na wybranych uczelniach wyższych. Po weekendowej przerwie przed maturzystami kolejny sprawdzian wiedzy – matematyka oraz języki obce.

 

ZASADY REKRUTACJI NA STUDIA 2018 >

 

Komentarze (0)