Studia na kierunku Fizjoterapia w Trójmieście. Stacjonarnie czy niestacjonarnie – jaki tryb wybrać?

Studia na kierunku Fizjoterapia w Trójmieście. Stacjonarnie czy niestacjonarnie – jaki tryb wybrać?
Fizjoterapia - Gdańsk, Gdynia, Sopot

Studia na kierunku Fizjoterapia w Trójmieście. Stacjonarnie czy niestacjonarnie – jaki tryb wybrać?

Studia stacjonarne.

Studia stacjonarne to forma, która może przypominać naukę w szkole średniej. Dlaczego? Ponieważ zajęcia odbywają się w tygodniu, czyli od poniedziałku do piątku, i rozpoczynają się zazwyczaj w godzinach porannych. Przede wszystkim z tego powodu nazywane są również studiami dziennymi.

Studia dzienne, z racji tego że rozłożone są na pięć dni tygodnia, mogą sprawiać wrażenie, iż są harmonijniej, łagodniej rozmieszczone w czasie. Kiedy, przynajmniej w teorii, mamy więcej czasu, to łatwiej o lepszy kontakt z wykładowcą, możliwość zadawania liczniejszych pytań, prowadzenia dłuższych dyskusji, czy powtarzania trudniejszego materiału.

Studia stacjonarne są studiami bezpłatnymi. Ale wyłącznie w uczelniach publicznych. Za naukę na studiach stacjonarnych w niepublicznych szkołach wyższych należy zapłacić.  

 

Studia niestacjonarne.

Studia niestacjonarne dzielą się na studia wieczorowe i studia zaoczne, ale nie oznacza to, że w każdej ofercie dydaktycznej każda z tych form występuje. Dotyczy to szczególnie studiów wieczorowych, które nie cieszą się tak dużą popularnością jak dawniej, a na dodatek zmieniają swój charakter. O co dokładnie chodzi? Studia wieczorowe, podobnie jak studia dzienne, polegają na uczęszczaniu na uczelnie od poniedziałku do piątku. Niegdyś, zajęcia realizowane były w godzinach popołudniowych i wieczornych, a dzisiaj, pomimo niezmienionej nazwy, zdarza się, iż zajęcia prowadzone są przez cały dzień.

Studia zaoczne to zdecydowanie popularniejsza i częściej występująca forma nauczania. Polega ona na uczęszczaniu na uczelnie w weekendy, a więc w soboty i niedziele, bądź w piątki, soboty i niedziele. Zajęcia organizowane są w ramach tzw. zjazdów, które odbywają się zazwyczaj co dwa tygodnie.

Kształcenie w trybie zaocznym wymaga od studentów dużej samodzielności. Z racji harmonogramów zjazdów muszą oni przynajmniej część obowiązującego materiału opanować we własnym zakresie. Ale nie powinni odbierać się tego jako wadę. Samodzielne kształcenie pozwala rozwinąć pewne kompetencje, takie jak zarządzanie czasem, czy analizowanie i selekcjonowanie informacji.

Na koniec warto wspomnieć o tym, że studia niestacjonarne są płatne. Niezależnie od tego, czy uczymy się w uczelni publicznej czy niepublicznej, za naukę należy zapłacić. Jaki jest koszt kształcenia? Niestety, nie istnieje jeden, obowiązujący cennik za usługi edukacyjne. Dlatego należy dokładnie zaznajamiać się z ofertami dydaktycznymi i regulaminami odbywania studiów.

 

Jak podjąć decyzję?

Wszystko zależy od tego, jaki mamy pomysł na studia. To w końcu kilka lat wypełnionych intensywną nauką. Ale rozmyślania o wyborze trybu kształcenia warto rozpocząć od podkreślenia istotnej kwestii. Nieważne jest to czy kształcimy się dziennie czy zaocznie. Studenci studiów stacjonarnych i niestacjonarnych pozyskują taką samą wiedzę, nabywają podobnych umiejętności, a dyplom ukończenia nauki ma taką samą wartość. Co to oznacza? Oznacza to, że nie ma formy lepszej i gorszej.

Warto pomyśleć nad tym, czy chcemy oddać się wyłącznie nauce, czy też chcielibyśmy obowiązki bycia studentem połączyć z jakimiś innymi obowiązkami, na przykład natury zawodowej i znaleźć jakąś pracę. Prawdą jest, że pogodzenie różnego rodzaju obowiązków łatwiejsze jest na studiach zaocznych. Od poniedziałku do piątku chodzimy do pracy, a w weekendy na uczelnię. Naturalnie, nie można skreślać tych osób, które chciałyby podjąć jakąś pracę na studiach dziennych. Muszą tylko mieć świadomość tego, że będzie to wymagało od nich większej energii i lepszej organizacji.

Nietrudno też wspomnieć o aspekcie finansowym, choć dotyczy on tylko tych kandydatów, którzy ubiegają się o przyjęcie na uczelnię publiczną.

WSZYSTKO O KIERUNKU FIZJOTERAPIA - GDAŃSK, GDYNIA, SOPOT

Komentarze (0)