Opinie (4)

Architektura 2020 Ocena

Z perspektywy czasu, co jest dla mnie przykre, widzę że nauki w murach WA okazały się być znikomej wartości w ocenie bieżących standardów kwalifikacji zawodowych. Absolwent WA jest kompletnie niesamodzielny jako architekt, jako twórca i jako pracownik. Porównując zakres umiejętności oraz jakość kształtowanej architektury niewiele zmieniło się od czasów techników kreślarskich - obecnie właśnie takie zakres umiejętności reprezentuje sobą młody architekt, niestety. Za atrakcyjny należy uznać system organizacji planu studiów, który jest powszechny na Politechnice Wrocławskiej, jednak z powodu - pisząc wprost - robienia sobie żartów ze studentów tego wydziału niejednokrotnie przekracza on granice absurdu, skutkując czasem nawet niezaliczeniem roku lub skierowaniem sprawy do Sądu celem egzekucji nieznanych studentowi płatności. Chwali się budynek oraz sąsiedztwo parku, ale to także broń obosieczna ponieważ okolica nie jest bezpieczna( szczególnie wieczorem...) a budynek z uwagi na brak przystosowania dla osób niepełnosprawnych oraz innych udogodnień( szczególnie multimedialnych) niejednokrotnie wzbudza drwiący uśmiech na twarzach studentów. Brakuje całodobowej pracowni komputerowej, brakuje dobrze zorganizowanej pracy w punkcie wydruków wielkoformatowych, co obecnie jest już oczekiwaniem na porządku dziennym. Również postawy niektórych pracowników WA budzą wątpliwość. Zdarzały się przypadki zaliczania stronniczego, nieadekwatnego do realnego poziomu wiedzy studenta oraz wykonanej przez niego pracy. Prowadzący zapraszał studentów do pubu zamiast konsultować ich na zajęciach. Także respektowanie KPA w Dziekanacie nie stawia tego wydziału w dobrym świetle biorąc pod uwagę samowolę, uchybienia oraz poniżanie studenta. Fakty te budują obraz środowiska akademickiego WA jako zamkniętego, wrogo nastawionego do młodych ludzi oraz wiecznie unikającego odpowiedzialności za pełnienie swoich obowiązków. Patrząc wstecz postrzegam WA jako coś na wzór zapomnianej wioski w dżungli, w której tubylcy niechętni wszystkim obcym nie mogąc ich skutecznie odpędzić przyjmują postawę wiecznej ucieczki. Nie rozumiem z czego to wynika, podobno ta Uczelnia spełnia standardy współczesnych norm nauczania, mimo to ciągle kultywuje postawę wiecznej negacji wszystkiego co nowe. Widocznie, tak to interpretuję, ,,architekt" to pojęcie, które zdaniem tych państwa powinno ograniczać się do nich oraz ich latorośli, natomiast każdy osobnik nie przynależący do klanu stanowi dla nich coś w rodzaju zagr

Katasami Ocena

Wielki wyścig szczurów i egoistow

123 Ocena

Łatwo nie jest, dużo pracy, ale dla chcącego nic trudnego .

Tofik Ocena

Wysoki poziom kształcenia. Miałem też krótkie przygody z innymi Wydziałami Architektury w Polsce i z całą pewnością, ten jest najlepszy! Duży plus za fajny dobór przedmiotów.