Jak jest na studiach?

Jak jest na studiach?

Maturzyści zadają wiele pytań, aby dowiedzieć się jak najwięcej na temat kolejnego, zdecydowanie poważniejszego etapu w ich życiu. Te wszystkie pytania można sprowadzić do jednego: jak jest na studiach?

Jak jest na studiach? Gdybyśmy przeprowadzili sondę wśród studentów i zadali im właśnie takie pytanie, to odpowiedzi mogłyby brzmieć: „dobrze”, „ciekawie”, „ciężko”, „fajnie”, „nie wiem”. Ostatnia odpowiedź nie jest błędem, a nawet wydaje się najbardziej dokładna. Określenia takie jak „dobrze” i „źle” niewiele mówią, a poza tym studia to obszerne i złożone zagadnienie, którego nie da się opisać jednym słowem.

Studia to jeden z najpopularniejszych tematów do rozmów. Często poruszany jest przy świątecznym stole, w różnego rodzaju publikacjach, ale najczęściej- co zrozumiałe- w gronie maturzystów. Maturzystów, którzy wiedzą o tym, że chcą iść na studia, ale nie mają przekonania co do tego, jak one wyglądają.

Należy od razu zaznaczyć, że każde studia są inne i niełatwo jest stworzyć swoisty informator. Inaczej wygląda studenckie życie na studiach wojskowych, studiach artystycznych, studiach sportowych, studiach dla alumnów. Istnieją jednak takie zagadnienia, o których należy powiedzieć. Niektóre z nich występują częściej, niektóre rzadziej. Natomiast o wszystkich słyszał każdy student i prawie każdy kandydat na studia.

sprawdź wszystkie typy studiów

 

 

Studia to coś więcej niż tylko nauka

Studia posiadają krótką definicję. Jest to „nauka na wyższej uczelni”. Pomijając to, że nie ma „uczelni niższych”, to definicja ta wydaje się niepełna. Sprawdź wyszukiwarka uczelni

Naturalnie, na studia idziemy po to, aby się uczyć i aby zdobyć wyższe wykształcenie, ale z racji tego, że trwają one co najmniej kilka lat to ograniczenie ich wyłącznie do siedzenia nad notatkami jest dużym uproszczeniem, żeby nie powiedzieć- nieprawdą.

Studia to zbiór wielu elementów. Tymi elementami są: nauka, zajęcia, stres, relacje międzyludzkie, obowiązki, zabawa. To maraton, który można przebiec bezkolizyjnie, jak również nabawiając się kontuzji. Ważne jest także to, że w dużej mierze od nas zależy, jak będą one wyglądały.

Zobacz także

 

Tutaj też są jacyś ludzie!

Studia nie są wyprawą na inną planetę. Nie są eskapadą na niezbadane tereny, co do których nie ma pewności, że istnieje tam jakieś życie. Nawet jeśli podejmujemy decyzję o opuszczeniu rodzinnej miejscowości, to i tak możemy być pewni tego, że nawet na drugim krańcu kraju spotkamy ludzi podobnych do nas.

Studia to ludzie. To czas, w którym poznajemy mnóstwo osób i nawiązujemy liczne relacje, z czego niektóre mogą okazać się bardzo mocne i trwałe, a nawet takie, które złączą nas na całe życie. A z ludźmi wiążą się wspomnienia, które w myśl dawnego przeboju „są zawsze bez wad”.

Co równie istotne, nawet gdy bywa ciężej, a od stresu związanego z egzaminami kręci się w głowie to nie odczuwamy tego w pojedynkę. Inni także się martwią. Innym również nie chce się zabrać za naukę.

 

 

Studia studiom nierówne

Poszukując odpowiedzi na postawione pytanie należy pamiętać o tym, że charakter studiów uzależniony jest od trybu zdobywania wiedzy. Inaczej funkcjonują studenci studiów stacjonarnych, a inaczej studenci studiów niestacjonarnych.

Jest to warte podkreślenia dlatego, ponieważ liczne blogi i artykuły, które można odnaleźć w Internecie skupiają się wyłącznie na życiu studenta studiów stacjonarnych, a jak wiemy nie jest to jedyna forma kształcenia.

Studia stacjonarne możemy – w pewnym sensie - porównać do formy nauki, którą znamy z liceum. Polegają one na uczęszczaniu na uczelnię w tygodniu, czyli od poniedziałku do piątku, na zajęcia, które zazwyczaj rozpoczynają się w godzinach porannych.

Studia niestacjonarne to bardziej zawiłe zagadnienie, ponieważ funkcjonują w nim studia zaoczne i wieczorowe, choć te drugie występują w ofertach dydaktycznych coraz rzadziej, a na dodatek ich formuła nie zawsze odpowiada posiadanej nazwie.

Skupmy się zatem na studiach zaocznych, które stanowią przeciwieństwo studiów stacjonarnych (określanych również mianem studiów dziennych). Studia zaoczne to studia weekendowe. Zajęcia odbywają się w soboty i niedziele, albo w piątki, soboty i niedziele, w ramach tzw. zjazdów, które organizowane są zazwyczaj co dwa tygodnie.

Nietrudno odgadnąć, że studenci stacjonarni i studenci niestacjonarni prowadzą inne życie, a z racji formy odbywania kształcenia priorytety ich mogą się różnić.

Zobacz także

 

 

Juwenalia

W kalendarzu widnieje wiele różnorodnych, bardziej bądź mniej poważnych świąt: Święto Pracy, Dzień Zakochanych, Dzień Sportu, Święto Gwardii Szwajcarskiej, ale żadne z nich nie jest obchodzone tak hucznie i barwnie jak święto studentów, czyli juwenalia. Juwenalia, z łaciny tłumaczone jako „igrzyska młodzieńców”, to coroczne wydarzenie odbywające się zazwyczaj w maju i czerwcu, którego początek na ziemiach polskich datuje się na XV wiek.

Na kilka dni miasta akademickie zamieniają się w kolorową arenę różnego rodzaju widowisk, od zawodów sportowych po koncerty muzyczne. Każda uczelnia obchodzi własne święto, a zatem jeśli w danym mieście funkcjonują co najmniej dwie, to trzeba być przygotowanym na niemałą ilość atrakcji.

Czy każda uczelnia świętuje? Niestety, nie. Ale fakt, że uczelnia, w której studiujemy nie organizuje juwenaliowych imprez nie zabrania nam udziału w wydarzeniach rozgrywanych gdzie indziej. Każdy student jest mile widziany. Niezależnie od tego gdzie studiuje i na jakim kierunku.

O Juwenaliach można opowiadać bez końca, zwłaszcza że niektóre uczelnie obchodzą je bardzo okazale, podkreślając przy tym swój charakter i panującą atmosferę. Poza tym, jest to fantastyczna okazja do wzięcia udziału w wielu wydarzeniach zupełnie za darmo. Niestety, musi być jakieś „ale”. Po skończonej zabawie trzeba zabrać się do nauki, gdyż wielkimi krokami zbliżać się będzie sesja egzaminacyjna.

 

 

Sesja egzaminacyjna

Sesja egzaminacyjna, albo po prostu „sesja” to zagadnienie dość dziwne, które można porównać do pory roku, której się nie lubi. Dobrze wiemy, że ona nadejdzie, ale i tak jej nadejście zawsze jest bolesne. Porównanie do nielubianej pory roku wydaje się niezwykle łagodne, czy wręcz poetyckie. Niektórzy opisują sesję jako upiorną bestię, pożerającą żywcem każdego, kto nie był na nią gotowy.

Tymczasem sesja to okres wytężonej nauki. Czas, w którym w kalendarzu zaznacza się kolejne egzaminy i zaliczenia. To czas, kiedy bardzo szybko należy ładować baterię, aby zdążyć przygotować się do następnej próby sił.

 

 

Organizacje studenckie

Studia to czas wyborów. I nie chodzi tylko o to, że będziemy wybierać specjalność, czy zestaw dodatkowych przedmiotów. Wybór polega na tym, że jeśli chcemy, mamy okazje wykazać się inicjatywą, pomysłami, działaniem.

W strukturach niemal wszystkich uczelni działają różnego rodzaju organizacje studenckie, czyli organizacje skupiające tych, którzy pragną rozwijać zainteresowania, prowadzić badania, zdobywać nowe umiejętności, albo po prostu porozmawiać z innymi o tym, co ich interesuje.

Najpopularniejszymi i najczęściej występującymi organizacjami studenckimi są koła naukowe, które mówiąc ogólnie zrzeszają ludzi o podobnych zainteresowaniach. Ale nietrudno znaleźć uczelnie, w których funkcjonują rozgłośnie radiowe, portale internetowe, grupy artystyczne, drużyny sportowe, a nawet zespoły wokalne. Studia to zdobywanie wiedzy i umiejętności, ale służą temu nie tylko odbywane zajęcia.

 

 

Oczekiwania kontra rzeczywistość

Przysłuchując się opowieściom, czy też czytając różnego rodzaju internetowe wpisy łatwo utrwalić w sobie przekonanie, że studia to okres życia, który rozpoczyna się trzęsieniem ziemi, potem jest już tylko gorzej, a my- biedny studenci, musimy się w tym rozgardiaszu jakoś odnaleźć.

Niektórzy traktują studia jak podróż w nieznane, tworząc szczegółowe przewodniki, a nawet poradniki typu „jak nie zginąć na studiach?”. Bardzo często poruszana jest kwestia, że na studiach nie jesteśmy już dziećmi. To prawda. Choć historia ośmioletniego Kamila rozpoczynającego studia na Politechnice Lubelskiej wywraca tę teorię do góry nogami.

Naturalnie, studia to obowiązki. Nierzadko bardzo liczne i wymagające sporego wysiłku. Ale mocne zderzenie z rzeczywistością następuje wtedy, kiedy nic nie wiemy o uczelni, do której staraliśmy się dostać. Jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś na temat miejsca, o indeks którego się ubiegamy to zadawajmy pytania, czytajmy publikacje, wybierzmy się na dni otwarte.

Nie porównujmy szczegółowo ze sobą wszystkich uczelni, gdyż prawdopodobnie będziemy studiować tylko w jednej. Nie zapisujmy w głowach obrazów z filmów i seriali o studentach, którzy całe dnie spędzali na zabawie, a egzaminy zdawali po jednej nocy intensywnej nauki, która i tak nie była pokazana na ekranie.

A przede wszystkim, nie przesadzajmy. Jak naprawdę jest na studiach dowiemy się wtedy, kiedy je rozpoczniemy. Czasem będzie zabawnie, a czasem nerwowo. Czasem przygniecie nas ciężar obowiązków, a czasem zabierzemy się za przeglądanie notatek nie z powodu goniących terminów, a z powodu braku innych zajęć. Studia to ważny okres w życiu i poważny temat, ale w żadnym wypadku nie jest to sprawa życia i śmierci.

Poza tym, mówiąc dosadnie, zawsze można zrezygnować.

 

Zobacz także

terminy rekrutacji na studia

jakie studia wybrać

gdzie na studia

najpopularniejsze kierunki studiów

najpopularniejsze uczelnie

najlepsze studia

jak znaleźć studia

czy warto iść na studia

studia rzeczywistość a oczekiwania

wszystko o studiach

ile trwają studia

ile kosztują studia

jakie miasto wybrać na studia

na ile uczelni można aplikować

studia po humanie

czy studia są straszne

 

Komentarze (1)

Rombert odpowiedz

Jd