Różne postawy człowieka wobec Boga

Różne postawy człowieka wobec Boga

01.09.2025

Różne postawy człowieka wobec Boga

Omów zagadnienie na podstawie Dziadów części III Adama Mickiewicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Wstęp

TEZA - Człowiek może przyjąć różne postawy wobec Boga, w literaturze, czy też w życiu zauważamy postawy zaufania i pełnego zawierzenia, bywa i tak, że człowiek ma żal do Boga lub pretensje; czasem żal może przerodzić się w bunt, a więc skrajną postawę, która często kończy się obarczeniem odpowiedzialności Boga za zło w świecie; paradoksalną postawą wobec Boga może być brak jakiejkolwiek postawy, a więc odrzucenie istnienia Boga, w takiej sytuacji człowiek nie podejmuje żadnego dialogu z Bogiem.

Na pewno, w dużym stopniu, postawa człowieka względem Boga zależy od sytuacji, w jakiej się znalazł. W momentach kryzysowych, załamaniach, nieszczęściach człowiek inaczej ocenia Boga, niż w chwilach pełnych szczęścia i radości; także wiek lub czasy, w jaki przyszło żyć człowiekowi, mają istotny wpływ na jego postawę.

Sprawdź wyszukiwarka kierunków studiów

Dalsza część artykułu pod reklamą

Rozwinięcie

W III części „Dziadów” Adama Mickiewicza zauważamy postawę buntu wobec Boga. Główny bohater dramatu – Konrad, sprzeciwia się Bogu, ma mu za złe, że dopuszcza istnienie cierpienia niewinnego narodu (Polski). Zarzuca mu brak ingerencji, uważa, że Bóg nie chce pokierować losem narodu w taki sposób, aby ten nie doznawał tylu krzyw od zaborcy – carskiej Rosji.

W Improwizacji (scena II) przypisuje Bogu kierowanie się rozumem, a nie sercem – współczuciem, litością („Kłamca, kto Ciebie nazywał miłością, Ty jesteś tylko mądrością.”), jest to bardzo poważny zarzut, gdyż Bóg staje się istotą bez emocji, wręcz wyrachowaną oraz pozbawioną najważniejszych cech chrześcijańskich i romantycznych. Żąda od Boga władzy nad światem („Ja chcę mieć władzę, jaką Ty posiadasz .”), gdyż w jego mniemaniu lepiej będzie zarządzał światem, niż sam Bóg, przede wszystkim nie dopuści do cierpienia niewinnego narodu. W końcowej części monologu bohater chce porównać Boga do cara, w rzeczywistości jest to porównanie Boga do Szatana, a więc bluźnierstwo.

Ostatecznie Konrad ponosi klęskę, bohater zostaje opętany, jednak jego dusza zostaje wybawiona od potępienia, gdyż jego intencje były szlachetne, ponieważ pragnął wybawić swój naród od cierpienia, chciał poświęcić się dla ogółu w imię wolności dla narodu.

Postawę taką określamy mianem prometeizmu, czyli poświęcenia się jednostki dla ogółu, jednocześnie jest to postawa buntu przeciw bogom, Bogu lub niesprawiedliwości. Konrad podobnie jak mitologiczny Prometeusz buntuje się przeciwko Bogu, nie godzi się na cierpienie narodu, chce ofiarować Polsce wolność, tak jak Prometeusz ogień ludziom. Ten bunt niesie za sobą konsekwencje, Konrad ponosi klęskę i zostaje opętany, gubi go pycha, a Bóg nie podejmie dialogu z nim i nie objawia mu swych planów.

Konsekwencje za swój bunt ponosi też Prometeusz, Zeus zsyła Pandorę z puszką pełną nieszczęść, przez co cierpi cała ludzkość, tytan zaś zostaje przybity do skały Kaukazu, a jego wątrobę codziennie rano wyjada sęp, w innej wersji orzeł.

Sprawdź wyszukiwarka uczelni

Dalsza część artykułu pod reklamą

Kontekst 1

Jeszcze inną postawę wobec Boga zauważamy w Biblii, a dokładnie w Księdze Hioba. Tytułowy bohater tej księgi jest człowiekiem sprawiedliwym, wiernym i oddanym Bogu, jest mu wdzięczny za wszystko. Jednak Hiob zostaje poddany próbie, w wyniku zakładu Boga z tajemniczą postacią zwaną Szatanem (wysłannikiem bożym, oskarżycielem), bohater traci dosłownie wszystko: rodzinę, majątek, dodatkowo choruje na trąd.

Hiob nie potrafi pojąć, dlaczego Bóg zsyła na niego tak ogromne cierpienie, skoro jest niewinny. Jego postawa względem Boga ulega zmianie, zaczyna odczuwać żal, miejscami nawet gniew i bunt, wygłasza też pretensje w kierunku Boga. Hiob jednak nie odsuwa się od Boga, pragnie, aby ten wytłumaczył mu sens jego cierpienia.

Ostatecznie Bóg objawia się bohaterowi i tłumaczy mu, że człowiek nie jest w stanie pojąć wszystkich zamiarów Boga, ponieważ jego perspektywa jest ograniczona w przeciwieństwie do boskiej. Innymi słowy, cierpienie, które dotyka człowieka, niekoniecznie musi być karą za jego grzechy, przecież może przytrafić się każdemu, a my ludzie nie znamy zamiarów Boga.

Po spotkaniu z Bogiem Hiob znów wierzy w Bożą sprawiedliwość i rozumie sens cierpienia, wie też, że zawsze należy Bogu ufać. Finalnie Bóg przywraca mu dwukrotność tego, co utracił.

Sprawdź czy dostaniesz się na studia kalkulator maturalny

Dalsza część artykułu pod reklamą

Kontekst 2

W „Trenach” Jana Kochanowskiego dostrzegamy kryzys światopoglądowy cierpiącego ojca po stracie ukochanej córki – Orszulki. Podmiot liryczny nie potrafi zrozumieć, dlaczego tak młoda i niewinna istota musiała umrzeć. W Trenie X zadaje serie pytań skierowanych do swojej córki, pytając, gdzie znajduje się po śmierci.

Wymienia różne możliwe miejsca, jednak w kulminacyjnym momencie poddaje w wątpliwość jej istnienie po śmierci, co jednoznacznie sugeruje zwątpienie w istnienie Boga.

Sytuacja ta pokazuje, że śmierć bliskiej osoby może być przyczyną nie tylko kryzysu religijnego, ale nawet zanegowania istnienia Boga, co w tamtych czasach było wręcz niespotykane.

Dalsza część artykułu pod reklamą

Kontekst 3

W „Dżumie” Alberta Camusa dostrzegamy różne postawy wobec Boga. Ojciec Paneloux wierzy w Boską sprawiedliwość i początkowo sądzi, że zaraza jest karą Boga za grzechy, jednak w momencie śmierci małego dziecka (syn sędziego Othona) zmienia zdanie i zaczyna rozumieć, że cierpienie niekoniecznie jest karą Bożą.

Jego postawa względem Boga zmienia się, bohater nie traktuje go jak surowego sędziego, uważa, że człowiek nie jest w stanie pojąć Boskich zamiarów, należy więc przyjąć postawę pokorną i mu zaufać. Doktor Rieux – główny bohater powieści, jest ateistą, a więc nie wierzy w Boga, sądzi, że świat jest pełen cierpienia, a jedyną słuszną postawą człowieka jest właśnie przeciwstawienie się złu i walka z nim (na przykład pomaganie chorym).

Rieux, odrzucając istnienie Boga, pokazuje, że w świecie pełnym zła i cierpienia, można odnaleźć sens istnienia.

Dalsza część artykułu pod reklamą

Zakończenie

Podsumowując powyższe rozważania, można stwierdzić, że postawy człowieka względem Boga są bardzo różnorodne (POTWIERDZENIE TEZY): od totalnego zawierzenia Bogu, do zanegowania jego istnienia.

Zauważamy też pewne subtelne bądź drastyczne zmiany: człowiek może zmienić swój stosunek do Boga w trakcie życia, może nawet stracić wiarę. Najważniejsze jest jednak ustosunkowanie się względem Boga, każda relacja z Bogiem świadczy o tym, że człowiek jest istotą myślącą i świadomą.

Współcześnie niestety można jeszcze dostrzec postawę obojętną względem Boga (indyferentyzm religijny), jest to postawa bezrefleksyjna, człowiek w pogoni za szczęściem, nie ma czasu i ochoty określić swojego stosunku do Boga.

Posłuchaj tego opracowania w spotify

Dalsza część artykułu pod reklamą

Najpopularniejsze

Teraz najważniejsze

kalkulator maturalny

matura 2026

arkusze maturalne

wyniki matur 2025

rekrutacja na studia

studia

kierunki studiów

studia podyplomowe

 

Ciekawe

 


gdzie studiować

 

 

Nadchodzące wydarzenia