Stacjonarne czy niestacjonarne? Oto jest pytanie…

Stacjonarne czy niestacjonarne? Oto jest pytanie…

studia stacjonarne i niestacjonarne

Stacjonarne czy niestacjonarne? Oto jest pytanie…

Wątpliwości i pytania rodzące się w trakcie studiów to nic nowego i nic, co powinno nas niepokoić. Ale, niemałe grono osób przeżywa rozterki jeszcze przed rozpoczęciem nauki. Jak to możliwe? Kierunek kształcenia wybrany, nawet przyszła droga zawodowa już wstępnie zaplanowana, a jednak coś burzy ustanowiony porządek. W głowie następuje retrospekcja i na głos udzielamy sobie odpowiedzi na pytania: uczelnia wybrana, kierunek wybrany, idę na studia… ale… stacjonarne czy niestacjonarne? Które lepsze? Które wygodniejsze? Które lepiej kształcą? Czym one w ogóle się różnią? 

Nie od dzisiaj rozgrywa się cicha rywalizacja między studiami stacjonarnymi i niestacjonarnymi. Czasami przybiera ona postać dziecięcych przechwałek na boisku o to, kto lepiej gra w piłkę. Skąd mogły zrodzić się takie potyczki? Być może ze zwykłej zazdrości studentów, którzy sprzeczali się o to, które studia są „mądrzejsze”? Czy rzeczywiście można rozróżniać studiowanie pod takim kątem? Czy tryb studiów może być lepszy, bądź gorszy? Na podstawie bilansu i wszelakich porównań dojdziemy do prawdy, która raz na zawsze rozwiąże ten problem. 

Szukasz studiów stacjonarnych to wszystkie oferowne przez polskie uczelnie znajdziesz tutaj studia stacjonarne, jeśli niestacjonarnych to tutaj studia niestacjonarne

 

JAKA RÓŻNICA

Pierwsza zasadnicza różnica między studiami stacjonarnymi i niestacjonarnymi jest taka, że te pierwsze są bezpłatne i prowadzone od poniedziałku do piątku, a za te drugie należy cyklicznie płacić i zajęcia odbywają się w formie weekendowych zjazdów, zazwyczaj co drugi tydzień. Na tej podstawie wyrasta kolejna różnica. Na studiach stacjonarnych, czyli rozłożonych w kalendarzu, studenci zdają się mieć więcej czasu na przyswojenie wiedzy, przygotowanie do kolokwium, bądź egzaminu, wykonanie projektu zaliczeniowego. Dzienny tryb studiowania można porównać do rejsu, płynięcia statkiem, który wyrusza z portu wraz z początkiem roku akademickiego, a dobija do brzegu wraz z pierwszym semestralnym zaliczeniem. Studia niestacjonarne wiążą się z większym nakładem pracy własnej i poświęceniem czasu na samokształcenie. Nierzadko, słuchacze zaoczni otrzymują tylko pewne wskazówki, na bazie których sami muszą znaleźć, bądź wykreować rozwiązanie problemu. 

Konflikt między studiami stacjonarnymi i niestacjonarnymi zrodził się także z błędnych i niesprawiedliwych opinii. Jeszcze trzydzieści lat temu, na wiadomość o wyborze studiów zaocznych, średnie i starsze pokolenie odpowiadało: „Co to za studia, kiedy spędzasz na uczelni tylko dwa dni i to raz na jakiś czas?!” Faktycznie, średnie i starsze pokolenie klasyfikowało studia wyłącznie ze względu na czas, który spędzało się na uczelni: „Jeśli nie zaczynało się zajęć w poniedziałek o godzinie 8., to nigdy się nie studiowało. Poza tym, ile można przekazać wiedzy w dwa dni?! Na pewno niewiele.” – takich argumentów niektórzy używali.

 

KTÓRE LEPSZE

Studia stacjonarne – i takie określenie nie powinno być krzywdzące w stosunku do niestacjonarnych – skierowane są do osób, które na pierwszym miejscu stawiają naukę. Wybierają rozszerzony proces, na który składa się także bardziej obfite życie studenckie, liczniej zawierane znajomości, aktywniejszy udział w pewnym współistnieniu. Studia niestacjonarne to rozwiązanie dla tych, którzy chcą skupić się na innych wyzwaniach, na przykład pracy. Od poniedziałku do piątku realizują się zawodowo, a weekend poświęcają na zdobywanie wykształcenia.  

Z powyższych zdań jasno powinno wynikać, iż dyskusja o przewadze jednych studiów nad drugimi jest pozbawiona sensu. Wszystko uzależnione jest od pomysłu na życie, postawy wobec studiów i nastawienia do nich, naznaczonych priorytetów, a nawet warunków finansowych. Ilość materiału, jak i poziom zajęć niczym nie różni się na studiach dziennych i zaocznych. Oczywiście, od każdej reguły występują wyjątki; na przykład w dziedzinach sztuki filmowej, których nie ma w ofercie studiów niestacjonarnych, gdyż zgłębianie ich w takim trybie jest po prostu niemożliwe. 

Wszystko wydaje się proste. I takie rzeczywiście jest. Należy tylko postawić sobie istotne pytania, których odpowiedzi poprowadzą nasz rozwój. Na studiach możliwe są także kompromisy, a jednym z nich może być układ zakładający przejście przez studia pierwszego stopnia w trybie dziennym, a stopień drugi, wraz z rozpoczęciem drogi zawodowej, zrealizować w trybie zaocznym. Ale to już Wasza decyzja.

 

Dowiedz się więcej

studia stacjonarne

studia niestacjonarne

 

 

 

Komentarze (0)